Infolinia: +48 17 773 57 00

do góry
Ważne telefony
Infolinia: +48 17 773 57 00
Rejestracja główna: +48 17 773 57 00
Rejestracja - lekarz roddzinny: +48 17 773 57 21
Izba przyjęć: +48 17 773 57 03
Stomatologia: +48 17 773 57 57/58/59
Apteka Pro-Familia: +48 17 773 57 22
Sklep Medyczny Pro-Familia: +48 17 773 58 95
Napisz do nas: szpital@pro-familia.pl

 

Aktualności

Europejski Tydzień Szczepień: wywiad z pediatrą

25.04.2019

Szczepienia ochronne – tak czy nie?

To pytanie, które zadaje sobie każdy rodzic. Zwłaszcza przed podjęciem decyzji o wykonaniu szczepień zalecanych. Warto jednak przed jej podjęciem zapoznać się z faktami i opinią specjalistów.

Rozmowa z lek. med. Grzegorzem Siteniem, specjalistą chorób dziecięcych, nefrologiem. Kierującym Oddziałem Pediatrycznym w Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

PRO ZDROWIE: Przedstawiciele ruchów anty szczepionkowych przekonują, że idea szczepień to wyłącznie biznes firm farmaceutycznych. W odpowiedzi lekarze biją na alarm, informując, że szczepienia to konieczność. Temat ten budzi wciąż wiele kontrowersji, zwłaszcza, że narosło wokół niego wiele mitów.

Lek. Grzegorz Siteń: Niestety nie żyją już osoby, które pamiętałyby choroby, których występowanie w dzisiejszych czasach wyeliminowaliśmy właśnie dzięki szczepionkom. Nie możemy bagatelizować tego problemu. Większość chorób przeciw którym wykonywane są szczepienia są śmiertelne lub ich przebycie kończy się trwałym kalectwem. Jak opisywała to Maria Rodziewiczówna, w okresie, gdy szalała błonnica, czworo z piątki dzieci w domu umierało. Jeszcze w latach 50-tych ubiegłego wieku, występowały liczne zachorowania na poliomeylitis. Stąd zresztą decyzja o wybudowaniu pawilonu chorób zakaźnych w Łańcucie. Wystarczy w wyszukiwarkę internetową wpisać hasło – żelazne płuca, aby przekonać się z jak straszna jest to choroba.

PRO ZDROWIE: Można by powiedzieć – medycyna przecież stale się rozwija. Jest na znacznie wyższym i zaawansowanym poziomie niż kilkanaście lat temu.

Lek. Grzegorz Siteń: Prawda jest jednak taka, że chorób na które szczepimy, nie można w całości wyleczyć. Ponadto współcześni lekarze pediatrzy nie potrafią prawidłowo ich rozpoznać. Pomimo prawidłowego postępowania śmiertelność wciąż jest duża. Osobiście odrę widziałem dwa razy w życiu, błonice nigdy, a o polio wolę nawet nie myśleć. A przecież w krajach wschodnich występowanie tych chorób wciąż odnotowywane jest w licznych przypadkach. Gdy rozpoczynałem pracę w 1992 roku, bywało, że na jednym dyżurze diagnozowaliśmy u pięciorga dzieci zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych, z czego jedno o etiologii HiB, które zwykle kończy się bardzo poważnymi powikłaniami. Dziś, dzięki szczepieniom, takie zapalenie praktycznie się nie zdarza. Jeżeli chodzi o dorosłych byłem świadkiem podobnych tragedii, gdy umierali po banalnym skaleczeniu, chorując na tężec. Dlatego wykonywanie szczepień jest tak ważne dla całego społeczeństwa. Szczepienia są szansą na bezpieczne epidemiologiczne życie każdego z nas.

PRO ZDROWIE: Według Pana, które szczepienia warto wykonać u małego dziecka?

Lek. Grzegorz Siteń: Powrócę na chwilę jeszcze do przeszłości. Gdy byłem dzieckiem, ojciec pokazywał mi zbiorowe mogiły w lesie, powstałe po „zarazie” z końca XIX wieku. Zmarłych, w większości dzieci, chowana z dala od ludzkich osiedli, nie na cmentarzu, a w lesie. Wszystkie te mogiły z czasem stały się zapomniane. My jednak nie możemy zapominać o tym, , że wspomniane „zarazy” nie są częścią naszej codzienności tylko i wyłącznie dzięki obowiązkowym szczepieniom. Chciałbym tutaj wspomnieć również o populacji ponad 80 procent Indian w Amerykach, którzy zmarli na ospę prawdziwą. To była grupa około 3,5 miliona ludzi! Wracając do Pani pytania, na pewno bezwzględnie należy wykonać wszystkie szczepienia obowiązkowe. A więc w przeciągu dwóch pierwszych lat przeciwko: gruźlicy, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, błonicy, tężcowi, krztuścowi, pałeczce HiB, polio, odrze, śwince i różyczce. Pamiętajmy, że przed każdym szczepieniem konieczna jest wizyta u lekarza, który wykona niezbędne badanie.

PRO ZDROWIE: Na liście obowiązkowych szczepień znajduje się tzw. MMR - trójskładnikowa szczepionka przeciw odrze, śwince i różyczce. To właśnie ona wzbudza największe kontrowersje, ponieważ krąży opinia, że może wywołać autyzm.

Lek. Grzegorz Siteń: Tą kwestię powinniśmy już mieć dawno za sobą, ponieważ żadne z wiarygodnych badań publikowanych w renomowanych czasopismach medycznych nie potwierdziło związku między podaniem tej szczepionki i autyzmem. Dotychczasowe obserwacje naukowe wskazują, że to przypadkowa zbieżność zdarzeń. MMR podaje się w drugim roku życia, a autyzm, który jest chorobą dziedziczną, ujawnia się zwykle właśnie w tym samym okresie. Kontrowersyjny artykuł, który ukazał się w „Lancecie” na temat występowaniu autyzmu po podaniu szczepionki, został napisany pod dyktando koncernu farmaceutycznego produkującego konkurencyjną szczepionkę. Lekarz, który napisał artykuł, po wykryciu kłamstwa został pozbawiony prawa wykonywania zawodu.

PRO ZDROWIE: Rodzice często zastanawiają się również nad tym, czy jest sens szczepienia dzieci przeciwko odrze, skoro nie jest ona ciężką chorobą.

Lek. Grzegorz Siteń: Choć u większości dzieci przebieg choroby nie jest ciężki, trudno określić, czy po jej przebyciu nie wystąpią groźne komplikacje, m.in. zapalenie mózgu, które może prowadzić do śmierci. W przypadku tych chorób, które zwykle nie są groźne – różyczka, świnka czy ospa, celem szczepienia jest ochrona właśnie przed poważnymi powikłaniami.

PRO ZDROWIE: A co z zawartością w szczepionkach szkodliwej rtęci?

Lek. Grzegorz Siteń: To kolejnym mit z którym chciałbym się rozprawić. To prawda, w szczepionkach są śladowe ilości tego pierwiastka – ale musimy pamiętać, że ta ilość odpowiada mniej więcej ilości rtęci wdychanej przez człowieka w ciągu doby w uprzemysłowionym mieście jak np. Katowice. Porównywalne, śladowe ilości rtęci, zjadamy wraz z owocami morza.

PRO ZDROWIE: Liczne kontrowersje wzbudza również temat niepożądanych odczynów poszczepienne. Jak wygląda to w praktyce?

Lek. Grzegorz Siteń: Jeżeli występuje taka reakcja, najczęściej jest to miejscowy odczyn zapalny: obrzęk zaczerwienienie i ból. Wymaga zastosowania miejscowo okładów z kwaśnej wody, które przynoszą ukojenie. W przypadku wystąpienia poważniejszych objawów, czy nawet postaci zakażenia – konieczny jest kontakt z lekarzem i odpowiednie leczenie. Jeżeli chodzi o reakcje uczuleniowe to w mojej ocenie, jest to problem zbyt „rozdmuchany”. Właściwie wszyscy jesteśmy na coś uczuleni. Dlatego alergia na mleko czy jajka nie powinna być przeciwskazaniem do wykonania szczepienia. W razie wątpliwości, najlepiej porozmawiać z lekarzem, który rozwieje wszystkie wątpliwości.

PRO ZDROWIE: Panie doktorze, a co ze szczepionkami zalecanymi. Dla rodziców wykupienie całego pakietu może okazać się zbyt dużym wydatkiem. Wykonanie których warto szczególnie wziąć pod uwagę?

Lek. Grzegorz Siteń: Na pewno jest to szczepienie przeciwko pneumokokom. Te bakterię mogą wywołać ciężki zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych oraz groźną sepsę – zakażenie całego organizmu. Często też wywołują zapalenie płuc. Są szczególnie niebezpieczne dla dzieci do 2. roku życia. Największe ryzyko zachorowania jest w grupie wcześniaków oraz u dzieci przebywających w żłobkach i przedszkolach.

PRO ZDROWIE: A co ze szczepionką na rotawirus i okresową na grypę?

Lek. Grzegorz Siteń: O wykonaniu szczepionki przeciwko grypie powinni pomyśleć rodzice dzieci z obniżoną odpornością, chorych na cukrzycę oraz m.in. maluchów borykających się z przewlekłymi chorobami płuc, serca, wątroby czy nerek. Rotawirusy to najczęstsza przyczyna ostrej biegunki u dzieci, stąd wskazanie do tego szczepienia, zwłaszcza w rejonach gdzie dostępność do leczenia szpitalnego jest ograniczona.

Rozmawiała: Dominika Czapkowska

Adres

logo

Szpital Specjalistyczny Pro-Familia
ul. Witolda 6B
35-302 Rzeszów

Jak do nas trafić?